Cracovia nie przełamała serii ligowych niepowodzeń. W spotkaniu 8. kolejki PKO BP Ekstraklasy „Pasy” przegrały na wyjeździe z Wisłą Płock 1:3. Gospodarze objęli prowadzenie w pierwszej połowie, a po przerwie dołożyli dwa trafienia. Jedynego gola dla Cracovii zdobył Mohamed Berte.
Spotkanie na stadionie im. Kazimierza Górskiego od początku było wyrównane, jednak to gospodarze jako pierwsi stworzyli realne zagrożenie pod bramką Sebastiana Madejskiego. W 10. minucie Wisła przeprowadziła akcję lewą stroną, po której Dion Gallapeni dośrodkował w pole karne. Do piłki najwyżej wyskoczył Patryk Kun i głową skierował ją do siatki, dając płocczanom prowadzenie 1:0.
„Pasy” próbowały odpowiedzieć, częściej utrzymując się przy piłce, jednak długo nie przekładało się to na sytuacje pod bramką Rafała Leszczyńskiego. Defensywa Wisły skutecznie przerywała kolejne próby krakowian. Po drugiej stronie boiska gospodarze byli groźni w szybkich atakach. W 30. minucie bliski podwyższenia prowadzenia był Olaf Kobacki, który po podaniu w pole karne uderzył obok bramki. Do przerwy wynik nie uległ zmianie.
Po zmianie stron Cracovia szukała sposobu na odwrócenie losów spotkania, jednak w 58. minucie sytuacja „Pasów” jeszcze bardziej się skomplikowała. Dominik Baumgartner został ukarany drugą żółtą kartką za faul na Łukaszu Sekulskim i Cracovia musiała kończyć mecz w dziesiątkę.
Wisła wykorzystała przewagę liczebną kilka minut później. W 61. minucie Adam Radwański oddał mocny strzał, po którym piłka odbiła się od rąk Sebastiana Madejskiego, następnie od obramowania bramki i pleców naszego golkipera, po czym wpadła do siatki. Gospodarze prowadzili 2:0.
Cracovia nie zamierzała jednak rezygnować. W 69. minucie Mauro Perković posłał piłkę w kierunku Mohameda Berte, a napastnik „Pasów” skutecznym uderzeniem głową zdobył bramkę kontaktową.
Nadzieje na doprowadzenie do remisu trwały jednak zaledwie chwilę. Już minutę później Samuel Akere otrzymał podanie w polu karnym i technicznym uderzeniem pokonał Madejskiego, ponownie wyprowadzając Wisłę na dwubramkowe prowadzenie.
W końcowym fragmencie spotkania Cracovia próbowała jeszcze zmienić rezultat, ale gospodarze skutecznie kontrolowali przebieg gry. Wynik 3:1 nie uległ już zmianie. Tym samym „Pasy” wracają z Płocka bez punktów i ponoszą trzecią ligową porażkę z rzędu.
PKO BP Ekstraklasa | 8. kolejka
Wisła Płock - Cracovia 3:1 (1:0)
Bramki:
1:0 Patryk Kun 10'
2:0 Sebastian Madejski 61' (sam.)
2:1 Mohamed Berte 69'
3:1 Samuel Akere 70'
Cracovia: Sebastian Madejski - Otar Kakabadze (71' Dominik Piła), Dominik Baumgartner, Brahim Traore, Mauro Perković - Mateusz Klich (65' Wiktor Dej), Amir Al-Ammari - Martin Minchev (65' Gustav Henriksson), Ajdin Hasić (82' Kahveh Zahiroleslam), Sayfallah Ltaief - Lasse Nordås (65' Mohamed Berte)
Wisła Płock: Rafał Leszczyński - Marcus Haglind-Sangre, Marcin Kamiński, Afonso Silva - Zan Rogelj, Sidnei Tavares (81' Kyriakos Savvidis), Adam Radwański, Patryk Kun (81' Jurica Pršir), Dion Gallapeni (81' Fabian Hiszpański) - Olaf Kobacki (62' Samuel Akere), Łukasz Sekulski (72' Said Hamulić)
Żółte kartki: Dominik Baumgartner (34', 58', w konsekwencji czerwona)
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 6218
Skrót meczu:
Konferencja prasowa: