Cracovia rozpoczęła sezon 2026/2027 od wyjazdowego remisu z mistrzem Polski. W sobotni wieczór na ENEA Stadionie w Poznaniu Pasy zremisowały z Lechem 0:0, prezentując bardzo dobrze zorganizowaną grę w defensywie i skutecznie neutralizując ofensywne atuty gospodarzy. Dla zespołu prowadzonego przez trenera Bartosza Grzelaka był to wartościowy punkt zdobyty na jednym z najtrudniejszych stadionów w PKO BP Ekstraklasie.
Już od pierwszego gwizdka było jasne, że gospodarze będą chcieli narzucić swoje warunki. Lech częściej utrzymywał się przy piłce i próbował budować ataki pozycyjne, jednak Cracovia bardzo dobrze funkcjonowała bez futbolówki. Pasy konsekwentnie skracały pole gry, nie pozwalając rywalom na stworzenie wielu dogodnych sytuacji pod bramką.
Choć to mistrzowie Polski częściej gościli na połowie Cracovii, defensywa Pasów spisywała się bez zarzutu. Blok obronny skutecznie wygrywał pojedynki, a zawodnicy środka pola wykonywali ogrom pracy w odbiorze i doskoku do rywali. Dzięki temu Lech miał problem z przedostaniem się w okolice pola karnego i przez długie fragmenty spotkania nie potrafił znaleźć sposobu na dobrze zorganizowaną krakowską drużynę.
Cracovia również potrafiła zagrozić gospodarzom. Po przejęciach piłki Pasy szukały szybkich ataków i próbowały wykorzystać wolne przestrzenie za linią obrony Lecha. Kilka dobrze zapowiadających się akcji zakończyło się jednak na ostatnim podaniu lub skutecznych interwencjach defensorów Kolejorza.
Jednym z najbardziej emocjonujących momentów spotkania była sytuacja z drugiej połowy, kiedy bramkarz Lecha Mateusz Lis obejrzał czerwoną kartkę za złapanie piłki w ręce poza polem karnym. Po analizie VAR arbiter zmienił jednak swoją decyzję i anulował wykluczenie, uznając, że bramkarz złapał futbolówkę w polu karnym.
W końcówce gospodarze jeszcze mocniej ruszyli do ataku, jednak Cracovia zachowała koncentrację do ostatniego gwizdka. Dobra organizacja gry, odpowiedzialność w defensywie i wzajemna asekuracja sprawiły, że mistrz Polski nie znalazł sposobu na sforsowanie obrony Pasów.
Bezbramkowy remis w Poznaniu to udany początek nowego sezonu. Zdobycie punktu na terenie aktualnego mistrza Polski potwierdziło, że Cracovia jest dobrze przygotowana do rozgrywek i już w pierwszej kolejce pokazała cechy, które mogą być jej dużym atutem w nadchodzących miesiącach - dyscyplinę taktyczną, zaangażowanie i charakter.

Zapraszamy do kupna karnetów na domowe mecze Pasów w sezonie 2026/2027 PKO BP Ekstraklasy. Zasady kupna biletów dostępne są tutaj. Karnety kupicie na bilety.cracovia.pl. #PodajDalej
PKO BP Ekstraklasa | 1. kolejka
Lech Poznań 0:0 Cracovia
Lech:
Mateusz Lis – Robert Gumny (64' Joel Pereira), Wojciech Mońka, Terry Yegbe, Michał Gurgul – Filip Jagiełło (64' Radosław Murawski), Antoni Kozubal, Pablo Rodriguez (75' Yannick Agnero) – Patrik Wålemark (82' Allahyar Sayyadmanesh), Leo Bengtsson (65' Luis Palma), Mikael Ishak
Cracovia:
Sebastian Madejski – Otar Kakabadze, Gustav Henriksson, Brahim Traoré, Mauro Perković – Mateusz Klich (90+1' Mateusz Praszelik), Amir Al-Ammari, Karol Knap (26' Beno Selan) – Ajdin Hasić (90+1' Dominik Piła), Kahveh Zahiroleslam (66' Filip Marchwiński), Martin Minchev (66' Vincent Burlet)
Żółte kartki: Ishak (Lech) oraz Hasić, Klich, Marchwiński (Cracovia)
Sędzia: Damian Sylwestrzak (Wrocław)
Frekwencja: 31 310 widzów
Skrót meczu:
Konferencja prasowa: