
Prezes Cracovii (1919-1932) - pierwszego mistrza Polski w piłce nożnej i pierwszy prezes PZPN, sprawujący tę funkcję przez dziewięć lat (1919-1928). Za swój wkład w rozwój piłki nożnej otrzymał godność prezesa honorowego PZPN, a także, od swojego ukochanego klubu, tytuł prezesa honorowego Cracovii.
Edward Cetnarowski jest wielką i legendarną postacią w dziejach Cracovii - twórcą jej potęgi w niepodległej Rzeczpospolitej. Za jego prezesury Cracovia stała się klubem znanym w całej Europie. Do historii przeszły już barwne wspomnienia doktora Stanisława Mielecha, który w następujący sposób charakteryzował Cetnarowskiego: "Działacz ten, nieskazitelnego charakteru, o gołębim sercu, był oddany idei olimpijskiej bez ograniczenia i dla sportu nie szczędził ani trudu, ani pieniędzy. Sam nigdy żadnego sportu nie uprawiał; nie mógłby i tak z uwagi na swą tuszę, jak i na chorobę serca".
Umiłowanie do sportu Cetnarowskiemu zaszczepił w
czasach młodości sam profesor Henryk Jordan. Dokładnie jak to się stało
wyjaśnił w jednej z rozmów, ponownie z dr. Mielechem:
"Byłem asystentem u prof. Jordana i raz w tym charakterze razem z
nim znalazłem się w Wiedniu na jakimś kongresie położniczym. Po
zakończeniu obrad profesor rzekł do mnie: A teraz panie Edwardzie
pójdziemy na mecz piłkarski.
- Dokąd - zdumiałem się - na idiotyczne kopanie piłki? Pana profesora, uczonego, interesują takie głupstwa?
- Niech pan tak nie mówi - odparł profesor - mówię panu, że w tym kopaniu piłki coś jest.
Poszliśmy (...).
I tak się zaczęło...".
Był jednym z głównych inicjatorów powołania do życia Polskiego Związku Piłki Nożnej, zjazd założycielski odbył się w 1919 r. w Krakowie, a prezesem wybrano właśnie Edwarda Cetnarowskiego. Pełnił tę funkcje godnie przez dziewięć lat. W tym czasie nastąpił niebywały jak na tamte lata wzrost liczby zawodników zgłoszonych do PZPN - z niespełna 500 do 27 tysięcy! Dzięki swoim znajomościom doprowadził do rozegrania pierwszego meczu międzypaństwowego w dziejach PZPN z Węgrami w Budapeszcie w roku 1921.
Niekiedy przyszło mu także godzić interesy ukochanego Klubu z interesami PZPN, jak to miało miejsce w 1926 roku, kiedy rozgorzała wielka bitwa o utworzenie ligi. Cetnarowski przeżywał wówczas ogromny dramat wewnętrzny, był przecież i prezesem Cracovii i PZPN. Związek był przeciwny utworzeniu ligi, a więc z konieczności również sternik związku musiał powiedzieć "nie", chociaż właśnie w powołaniu do życia rozgrywek ligowych dostrzegał źródło postępu w piłkarstwie. Zakochana w swoim prezesie Cracovia poszła za nim i w 1927 roku znalazła się poza ligą.
Doktor poświęcił wielką część swojego życia dla "Pasów" i zawsze był im wierny. Z wielu źródeł możemy się dowiedzieć o jego prawości, nieskazitelnym charakterze, bezgranicznej uczciwości i oddaniu idei olimpijskiej, a także o tym, iż był gorącym orędownikiem czystości i bezinteresowności w sporcie. Zmarł nagle w wieku zaledwie 56 lat, otwierając rozpoczynający się w Krakowie finałowy turniej o mistrzostwo Polski w piłce ręcznej kobiet.